W tym wydaniu było „krótko i na temat”. Przyjść. Zrobić sobie coś fajnego. I tyle. Czasami farmaceuta lub chemik muszą działać pod presją czasu. Uczniowie sprawdzili się kolejny raz! Świetnie im poszło. Zima tuż za rogiem, więc robiliśmy maść do rąk. Tak, ażeby docierało się do szkoły w mrozy jakoś lepiej. Receptura polegała na ręcznym utarciu euceryny z witaminami i Aqua pro usu officinale.
I co? Piszemy to z uśmiechem i miękkimi dłońmi.
Czas na miękkie stopy! Ale to next time.
(Następny raz widzimy się 19 grudnia o 16:00.)





